3 liczby, które musisz znać

1. CAC — Cost of Acquiring a Customer

Ile kosztuje pozyskanie jednego klienta.

Wzór: Wydatki na marketing ÷ Liczba nowych klientów

Przykład: Wydajesz 5000 zł/mies. na Google Ads. Przychodzi 10 nowych klientów. CAC = 500 zł.

2. LTV — Lifetime Value

Ile klient jest wart w całym okresie współpracy.

Wzór: Średnia wartość transakcji × Częstotliwość zakupów × Czas współpracy

Przykład (klinika stomatologiczna): Średnia wizyta 400 zł × 3 wizyty/rok × 5 lat = LTV 6000 zł.

3. ROAS — Return on Ad Spend

Ile zarabiasz na każdą wydaną złotówkę.

Wzór: Przychód z kampanii ÷ Koszt kampanii

Przykład: Kampania kosztowała 3000 zł, przyniosła klientów za 15 000 zł. ROAS = 5:1 (5 zł za każdą wydaną złotówkę).

Prosty arkusz do śledzenia ROI

Stwórz arkusz z kolumnami: | Miesiąc | Kanał | Wydatek | Nowi klienci | Przychód | CAC | ROAS | |---|---|---|---|---|---|---| | Marzec | Google Ads | 3000 zł | 8 | 12000 zł | 375 zł | 4:1 | | Marzec | SEO/Content | 2000 zł | 5 | 8000 zł | 400 zł | 4:1 | | Marzec | Social | 1000 zł | 2 | 3000 zł | 500 zł | 3:1 |

Aktualizuj co miesiąc. Po 3 miesiącach zobaczysz wzorce — który kanał daje najlepszy zwrot.

Kiedy ROI jest dobry?

Zasada kciuka:

  • ROAS 3:1 — minimum, żeby nie tracić
  • ROAS 5:1 — dobry wynik
  • ROAS 10:1+ — doskonały (rzadki w płatnych kampaniach, częsty w SEO/content po roku)
  • Ale uwaga na LTV: Jeśli CAC = 500 zł, a LTV = 6000 zł, to ten klient zarobi na siebie 12-krotnie. Warto "przepłacić" za pozyskanie, jeśli wiesz, że klient zostanie na lata.

    Błędy w mierzeniu

    1. Mierzenie tylko pierwszego zakupu — ignorujesz LTV 2. Brak atrybucji — nie wiesz, skąd klient przyszedł (pytaj: "Skąd Pan o nas wie?") 3. Zbyt krótki horyzont — SEO po miesiącu ma ROAS bliski 0, po roku może mieć 20:1